Dziennikarskie doświadczenie sprawia, że łatwiej jest mi funkcjonować w mediach i występować publicznie.

Trudno byłoby mi zliczyć artykuły branżowe, które napisałam. Tworzyłam i tworzę je na zlecenie różnorodnych periodyków oraz firm. To, co piszę, dostosowuję do potrzeb i oczekiwań zleceniodawców – pod względem zawartości, stopnia zaawansowania, stylistyki, długości.

Dla własnej frajdy prowadziłam, przed laty, blog płytkowy. Dziś wróciłam do tej formy, jako uzupełnienia dla mojej strony.

Pisuję również teksty o przeznaczeniu typowo marketingowym. Wiem, co to lead, SEO i frazy kluczowe.

Wiem, jak zmienia się rzeczywistość medialna i wiem, że coraz mniej ludzi chce czytać, dlatego pokonałam swoją niechęć do pojawiania się przed obiektywem i od pewnego czasu można mnie znaleźć na TikToku.