400k na TikToku
Niespełna 4 miesiące temu znajomy spec od marketingu – Marcin Sroka przekonywał mnie, że TikTok to dla mnie idealne medium.
Miałam wiele wątpliwości. Po pierwsze — TikTok kojarzył mi się z głupimi filmikami. Po drugie – zawsze powtarzałam, że mam urodę prasowo-radiową. I jak tylko mogłam, unikałam stawania przed kamerą. Nie zawsze się to udawało…
Niemniej – myśl o tym, że mam coś nagrywać dla TikToka wydawała mi się nie do końca słuszna. Ponieważ jednak ufam fachowcom, a Marcin bez wątpienia jest fachowcem, zabrałam sprzęt do zaprzyjaźnionej wzorcowni płytek. I tak się zaczęło.
A dziś świętuję. Bo dziś właśnie jeden z moich filmów odnotował 400.000 wyświetleń. A łącznie, wszystkie filmy razem mają tych wyświetleń ponad ¾ miliona.

Mimo że nie są efekciarskie, mimo że po prostu opowiadam na nich o płytkach.
Okazuje się, że nawet na TikToku jest miejsce na fachową wiedzę. Nawet jeżeli przekazanie jej próbuje pomieścić się w nagraniu, które ma nie więcej niż 60 sekund.
Jeżeli chcecie zobaczyć co robię na TikToku – zerknijcie na mój profil.
